Nocni wędrowcy - Wojciech Jagielski

  • Nocni wędrowcy to reporterskie studium jednego z najbardziej niespokojnych państw na Ziemi – Ugandy. Wojciech Jagielski rozpoczyna swoją opowieść w Gulu, gdzie poznaje dzieci-weteranów wojny w kraju Aczolich na prawym brzegu Nilu.
Kod produktu: MK254
39,90 zł
/ szt.

Co znajdziecie w książce "Nocni wędrowcy"?

Nocni wędrowcy to reporterskie studium jednego z najbardziej niespokojnych państw na Ziemi – Ugandy. Wojciech Jagielski rozpoczyna swoją opowieść w Gulu, gdzie poznaje dzieci-weteranów wojny w kraju Aczolich na prawym brzegu Nilu. Autor przytacza ich wstrząsające opowieści w służbie Armii Bożego Oporu, do której zostały wcielone siłą. Prawie wszystkie z nich zmuszone były zabijać. Niektóre nawet własnych rodziców i rodzeństwo. Jagielski prowadzi nas przez najtrudniejszy okres w dziejach Ugandy – czasy rządów dwóch krwawych dyktatorów – Miliona Obotego i Idi Amina – którzy razem odpowiadają za śmierć niemal miliona ludzi. Odmalowuje również postać, niezwykle kontrowersyjnego, obecnego prezydenta Ugandy – Museveniego – który z uwielbianego wyzwoliciela powoli staje się typowym afrykańskim satrapą. Nocni wędrowcy są nie tylko o polityce i wojnie. To również zbiorowy portret Ugandyjczyków, którzy zmęczeni niemal trzydziestoma latami wojen, od dwóch dziesięcioleci sukcesywnie odbudowują swój kraj.*

Fragment książki "Nocni wędrowcy"?

Trupów było tak wiele, że nie nadążano z ich grzebaniem, zapominając o odprawieniu wszystkich rytuałów i obrzędów, koniecznych przy pochówku.(…)

W rezultacie, na zielonych wzgórzach Luwero pojawiła się nieprzebrana wprost liczba duchów ludzi pomordowanych w wojnach. Nie odprawione w drogę jak trzeba, nie otrzymawszy należytej ofiary, duchy nie wędrowały do krainy zmarłych, lecz nadal pozostawały w świcie żywych, szukając ukojenia a także zemsty. Mściły się ściągając na swoich krzywdzicieli plagi nieszczęścia.(…)

Na prawym brzegu Nilu, w kraju Aczolich wierzono, że właśnie zaniedbanie pogrzebowych rytuałów, zakłócenie właściwego porządku rzeczy i będąca tego wynikiem niezwykła wprost mnogość złych, żądnych zemsty duchów pomordowanych na wojnach ludzi, stała się przyczyną nieszczęść, jakie spadły na ich kraj i całą Ugandę.*

Inne istotne informacje o "Nocni wędrowcy":

Autor: Wojciech Jagielski

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydawnictwo: W. A. B.

Rok wydania: 2009

ISBN: 978-83-7414-602-9

Liczba stron: 336

Wymiary: 14.2 x 20.2 cm

Kim jest Wojciech Jagielski?

Urodzony 12 września 1960r. – dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Świadek najważniejszych wydarzeń politycznych przełomu wieków na całym świecie. Relacjonował rozpad rosyjskiego imperium, załamanie się apartheidu w RPA, połączenie Hongkongu z Chinami, wojny, zamachy stanu, upadki dyktatorów w Afryce i Azji. Autor książek o Kaukazie (Dobre miejsce do umierania, 1994; wydanie uzupełnione W.A.B. 2005), o Czeczenii (Wieże z kamienia, W.A.B. 2004, wydanie rozszerzone 2008; międzynarodowa nagroda „Literatura z frontu” 2007 przyznawana przez miasto Cassino we Włoszech), o Afganistanie (Modlitwa o deszcz, W.A.B. 2002; nominowana do Nagrody NIKE 2003, zdobyła Nagrodę im. ks. Józefa Tischnera, Nagrodę Czytelników w konkursie Podporiusz 2003 oraz Bursztynowego Motyla w Konkursie im. Arkadego Fiedlera). Książki Wojciecha Jagielskiego są tłumaczone na włoski, hiszpański, angielski, niderlandzki.*

*Teksty ze strony wydawnictwa WAB

Recenzja

<!-- P { margin-bottom: 0.21cm } -->

Książka Wojciecha Jagielskiego wpisuje się w dobrą tradycję polskiego reportażu z krajów dalekich, zapoczątkowaną przez Ryszarda Kapuścińskiego. Podzielona jest na trzy części, wszystkie mówiące o Ugandzie.

Pierwszą i trzecią częścią jest analiza sytuacji na północy kraju, gdzie jeszcze krótki czas przed przyjazdem Jagielskiego intensywnie działała Armia Oporu Pana, złożona głównie z niepełnoletnich żołnierzy (czasem 8-letnich dzieci). Jagielski, na przykładzie rozmów z dziećmi, które uciekły lub zostały uwolnione z przymusu służby w armii rebelianckiej, opisuje jak były one werbowane, ćwiczone, jak żyły i umierały. Opisuje jak jeden z chłopców opowiada o tym na czym miał polegać chrzest bojowy, a więc na zabiciu człowieka. Młodzi chłopcy porywani ze swych wiosek często byli zmuszani do zabicia własnych rodziców, tak aby nie było dla nich powrotu do domu. Potem, w forsownym marszu, najsłabsi umierali, silniejsi przeżywali. Uczono ich obchodzić się bronią, napadać na wioski, zmuszano do zabijania i gwałcenia, doprowadzając wielu do choroby psychicznej.

W tej części zawarty jest również opis losów tych dzieci-żołnierzy, które przeżyły: jak trafiły do ośrodka przysposabiającego ich do powrotu do społeczeństwa, w którym elementem terapii było odgrywanie scen z ich życia w armii – jak napadali na wioski, zabijali, obcinali ręce i głowy maczetami. Pokazany jest też sukces takich ośrodków, dzięki którym dorastające już dzieci przyjmowane były przez swoich krewnych i stopniowo akceptowane były przez ich dawne społeczności.

W części drugiej zawarty jest opis wyborów prezydenckich w Ugandzie. Jagielski pokazuje to jak kontrast wobec wydarzeń na północy. Dla niego, korespondenta wojennego, są one zwyczajnie nudne. Został wysłany do Ugandy, gdyż zapowiadało się tam na rozruchy, tymczasem sytuacja jest była bardzo spokojna, przypominająca wybory do których przywykliśmy w krajach europejskich. Obserwując je wraca on myślami do wydarzeń z północy kraju i ludzi, których tam poznał.

„Nocni Wędrowcy” jest jedną z lepszych książek Wojciecha Jagielskiego. Opisuje niezwykle ważny i poruszający problem. Jest dobrze napisana, czyta się ją z lekkością. Widać, że Jagielski stara się ukazać wagę tematu, ale jednocześnie zapomina, że dla wielu jego czytelników jest on całkowicie nowy, oszałamiający i poruszający. Tymczasem autor pisze trochę oschle, tak jakby opisywał jakieś ciekawe zjawisko społeczne, a nie jedno z najbardziej przerażających działań we współczesnym świecie. Ten brak wczucia się we wrażliwość czytelnika oraz miejscami brak konsekwencji w układzie tekstu są, według mnie jednymi słabościami książki.

Wśród zalet należy wymienić: wagę tematu i jego relacjonowania, dobry język i osobiste przemyślenia autora zmieniające sposób narracji, rzetelne podejście do relacji reporterskiej.

Pamiętajmy tylko, że obraz przedstawiony przez Jagielskiego nie jest obrazem Afryki, nie jest nawet obrazem samej Ugandy. Nie myślmy o całym kontynencie przez ten pryzmat, gdyż społeczności większości krajów Afrykańskich żyją w pokoju i bezpieczeństwie, a często w poczuciu większego szczęścia niż wielu Europejczyków.

Gorąco polecam. Szczególnie dla ciekawych świata.

Borys Bińkowski.

 

Opinie naszych klientów

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel